Nie rozumiem po co Pan zamieszkał w Turetii... Pozostaje mi oczekiwać na kolejny post, w którym opiszę Pan Turetie w jak najgorszym świetle.Pan Turowski po prostu opisuje zgodnie z prawdą rzeczywistość, a Pańskie podejście do mieszkańców niewpisujących się w Pańską wizję Turetii jako, jak to mówią niektórzy mikronauci, grzybowej doliny wiele o Panu mówi. Nic dziwnego, że tak wielu ludzi opuściło Turetię niedługo po przybyciu do niej.
Zapraszam Pana Turowksiego do dworku w Wolinie lub do Zamku Kartolińskich w Sołucku. Warto zwiedzać Turetie, ten kraj jest piękny i ma wiele do zaoferowania.Otóż to, jedną z niewielu rzeczy, które są w Turetii w dobrym stanie, są majątki arystokratów.
Pan Turowski po prostu opisuje zgodnie z prawdą rzeczywistość, a Pańskie podejście do mieszkańców niewpisujących się w Pańską wizję Turetii jako, jak to mówią niektórzy mikronauci, grzybowej doliny wiele o Panu mówi. Nic dziwnego, że tak wielu ludzi opuściło Turetię niedługo po przybyciu do niej.
Mikronacje to państwa wirtualne, które możemy tworzyć według własnego uznania. Nie rozumiem po co kreować miejsca nieprzyjazne, biedne i brudne?Właśnie dlatego XD Bo możemy to robić, a niektórzy mogący chcą to robić.
Dziwna sprawa, że robotnicy żalą się przechodniowi a nigdzie tego nie zgłaszają.Podejrzewam że to temu, że - na swoje szczęście* - nie istnieją i dopóki jakiś mirkonauta nie raczy o nich napisać to nie mogą podjąć takiej akcji jak skarga do jakiegoś organu.
jak to mówią niektórzy mikronauci, grzybowej doliny