Królestwo Turetii
Hrabstwa => Hrabstwo Sołuckie => Miasta i wsie => Wątek zaczęty przez: Julia Edyta Wolińska-Kartolińska w Wrzesień 14, 2022, 13:41:12
-
(https://upload.wikimedia.org/wikipedia/commons/thumb/d/d7/Beechforest062005.jpg/1280px-Beechforest062005.jpg)
-
(https://upload.wikimedia.org/wikipedia/commons/4/4a/KostrzewskiFranciszek.Grzybobranie.1860.jpg)
-
Grzyby jadalne – grzyby produkujące jadalne owocniki, które po przyrządzeniu, nie wpływają negatywnie na stan zdrowia człowieka. W większości zbierane są ze stanu dzikiego. Nieliczne są uprawiane. Zbierane są głównie ze względu na walory smakowe i aromatyczne. Grzyby te są wysoko cenione w kuchni. Zawierają witaminy z grupy B, D, E oraz sole mineralne, związki potasu i żelaza, cynk, jod, kobalt i mikroelementy występujące w zależności od gatunku. Dodatkowo są niskokaloryczne.
-
(https://zasoby.ekologia.pl/artykulyNew/23347/xxl/shutterstock-721965928_800x600.jpg)
-
(https://zasoby.ekologia.pl/art/23347/max/max_800px_Tylopilus_felleus_060914c.jpg)
-
(https://zasoby.ekologia.pl/grzyby/a/6/kanie_org.jpg)
-
(https://zasoby.ekologia.pl/artykulyNew/23490/xxl/shutterstock-463098290_800x600.jpg)
-
(https://zasoby.ekologia.pl/artykulyNew/23427/xxl/shutterstock-115636369_800x600.jpg)
-
(https://zasoby.ekologia.pl/grzyby/a/15/kozlarz-czerwony_org.jpg)
-
(https://zasoby.ekologia.pl/grzyby/a/19/640px-suillus-granulatus-2_org.jpg)
-
(https://zasoby.ekologia.pl/artykulyNew/23457/xxl/shutterstock-1114925048_800x600.jpg)
-
(https://zasoby.ekologia.pl/artykulyNew/20508/xxl/shutterstock-1418450570_800x600.jpg)
-
(https://zasoby.ekologia.pl/artykulyNew/23382/xxl/shutterstock-116403553_800x600.jpg)
-
Pięknie obrodziło w grzyby!
-
Dzisiaj Henryk Adam Kartoliński korzystając z dnia wolnego od służby postanowił udać się do lasu nieopodal Sołucka. Grzybów było pod dostatkiem.
-
HUMOR
- Niech oskarżony powie, jak zmarła pana pierwsza żona.
- Zatruła się grzybkami.
- A druga żona?
- Zatruła się grzybkami.
- A trzecia?
- Utopiłem ją.
- Dlaczego?
- Nie lubiła grzybków.
-
Pijany gościu w knajpie podchodzi do stolika, przy którym siedzi inny facet. Pijaczek na widelcu trzyma grzybka marynowanego. Ledwie trzymając się na nogach zagaduje.
- Zjedz pan grzybka.
- Odejdź pan.
- No zjedz pan grzybka.
- Gościu, wracaj skąd przyszedłeś.
- No panie, zjedz pan grzybka.
Facet ma już dość użerania się pijanym i dla świętego spokoju zjada grzybka. Na to z ogromnym zdziwieniem pijany gość.
- Poszedł? A mnie trzy razy wrócił...
-
Siedzi przy stoliku stary pijak i na talerzyku gania widelcem marynowanego grzybka. Podchodzi barczysty facio, bierze leżący obok nóż i nabija sobie na niego tego grzybka. Wkłada do ust i połyka. Pijak podnosi wzrok i pyta:
- I co przeszedł?
- Przeszedł, bo co?
- A bo mi się trzy razy zwrócił.
-
Potwór Frankensteina poszedł na spacer do lasu i tam zatruł się grzybami. Doktor Frankenstein po wyjęciu mu starego żołądka i wszczepieniu nowego, przestrzega go:
- Następnym razem jak pójdziesz do lasu, masz jeść tylko te grzyby, które znasz!
- Ale ja znam tylko muchomory!
-
Spotyka się dwóch facetów:
- Ten Twój kolega to ma szczęście! Dwie żony już pochował, bo struły się grzybami, a teraz trzeci raz owdowiał.
- No, ale tym razem to był uraz czaszki.
- Tak słyszałem. Ponoć nie chciała jeść grzybów.
-
Milicjanci znaleźli w lesie borowika:
- Gadaj gdzie twoi kumple!
Nie chciał powiedzieć to go spałowali. Przynoszą resztki grzyba na komendę:
- Po coście go pałowali? - pyta komendant.
- My!? Pałowali?!? On spadł ze schodów!