Królestwo Turetii
Hrabstwa => Turetogród => Wątek zaczęty przez: Bruno Petrowicz Catalan w Styczeń 19, 2022, 09:53:10
-
Czy jest tu jeszcze ktoś po za cudzoziemcami ?
Pytam bo ma wrażenie, że życie w Turetii zgasło 3 listopada gdy po raz ostatni widziano JKM Jana Kartolińskiego oraz Stanisława Kartolińskiego, ostatniego aktywnego obywatela Turetii.
-
Ja czasami zaglądam tutaj. Szkoda że nie ma nikogo innego.
-
Królestwo Turetii nie istnieje. Powinniśmy to oficjalnie ogłosić i wyłączyć forum.
-
Po co wyłączać forum? Niech zostanie.
-
Można zablokować forum jako pamiątkę po Turetii lub przerobić je na archiwum.
-
Może ktoś, jeszcze tu zagląda i ma chęć na odbudowanie państwa albo zrobienie czegoś całkiem nowego?
-
Mogę nadać ci administratora. Zrobisz co chcesz z Turetią.
-
Ok to możemy tak zrobić. Zobacz proszę co ci pisałem.
-
Może ktoś, jeszcze tu zagląda i ma chęć na odbudowanie państwa albo zrobienie czegoś całkiem nowego?
Ja mogę
-
Cześć! Jeżeli WKM pozwoli z chęcią przyjmę Turetię. Mam kilka planów co do jej przebudowy. Chcę, żeby państwo dalej istniało. Mam znajomych, którzy z chęcią dołączą do grona Obywateli Turetii.
-
Ja jestem gotowy do odbudowy Turetii.
-
Ja też się przyłącze.
-
Nie byłem aktywny wcześniej i teraz też nie ma co na to liczyć ale chętnie wam pomogę jeśli będzie wola odbudowy Królestwa Turetii.
-
Ja jestem cały czas na tak!
-
Mam wiadomość dla wszystkich, którzy nie czytają lub nie mają discorda:
Jestem już po słowie z JKM Janem. Planujemy przekazanie forum i strony. Wszyscy chętni będą mogli przyłożyć się do odbudowy Turetii. Nie wiem czy odbudowy Królestwa czy może republiki... Deklaruje się że będę chciał powrotu naszego kraju z krainy umarłych.
Każdy komu zależy los tego państwa będzie mile widziany w najbliższych dniach na forum :)
-
Republiki? Jeszcze raz powtórzę, jestem gotowy!
-
Cieszę się. Nie wiem czy dalej będziemy Królestwem.
-
Mam wiadomość dla wszystkich, którzy nie czytają lub nie mają discorda:
Jestem już po słowie z JKM Janem. Planujemy przekazanie forum i strony. Wszyscy chętni będą mogli przyłożyć się do odbudowy Turetii. Nie wiem czy odbudowy Królestwa czy może republiki... Deklaruje się że będę chciał powrotu naszego kraju z krainy umarłych.
Każdy komu zależy los tego państwa będzie mile widziany w najbliższych dniach na forum :)
Czy JKM określił się kiedy jego powrót nastąpi?
-
Niestety nie podał konkretnej daty.
-
Jak zauważyłem, Jan Karoliński pojawił się ale nie przedstawił żadnych konkretów.
Wyjawię oficjalnie, że zaproponowałem mu przeprowadzenie "fabularnej wojny domowej" w Turetii. Mówiąc w skrócie: wojska wspierające Króla (przedłużającego swoją kadencję) broniły by się przed buntownikami (Hrabia Sakowicz i baron Zienewski). Chciałem przygotować mapę i zorganizować bitwę o Turetie.
Niestety nie doczekałem się odpowiedzi.
Trzeba się zastanowić czy to nie jest już czas, by pomyśleć o przenosinach na inne forum.
-
Myślę, że na następną wizytę króla poczekamy kolejne miesiące. Tak trochę trudno zacząć działać w tej chwili. Chyba, że brak odpowiedzi zrozumieć mamy jako przyzwolenie na działania. Nie mniej jednak ciężko będzie coś poprawić na forum nie posiadając do niego żadnych uprawnień. Więc myślę, że można rozpocząć narracyjny bunt, obalić króla i ogłosić regencję, a w tym czasie tworzyć nowe forum.
-
Jest mi niezmiernie przykro z powodu braku wiary w moje zapewnienia o dobrej woli. Oczywiście oddam władze w Turetii i przekaże Hrabiemu Sakowiczowi i baronowi Dalkowskiemu dostępy do administratora forum. Z mojej strony miało to wyglądać poprzez ogłoszenie mojej śmierci. Pan Dalkowski zaproponował prowadzenie wojny domowej, w której to ja miałbym być tym od początku skazanym na porażkę czarnym charakterem. Nie zgadzam się na przedstawianie mnie jako Króla usilnie trzymającego się tronu. Moja propozycja jest następująca:
1. Moja postać umrze ze starości.
2. Konto będzie nadal aktywne z pełnym dostępem do administracji.
3. Pan Dalkowski będzie mógł poprowadzić fabularną wojnę ale:
a) To wirtualni mieszkańcy nie będą chcieli oddać korony.
b) Moja postać nie będzie brała udziału (nawet pośrednio) w tym konflikcie.
4. Zastrzegam sobie prawo do powrotu do Turetii pod inną postacią jako ktoś z rodu Kartolińskich.
5. Turetia zostaje na tym forum.
6. Jeśli w przyszłości będzie wola zmiany forum - aktualne pozostanie pod moją opieką.
Proszę o komentarze na temat moich warunków.
-
Proszę mi wierzyć, że bardzo dużą wiarę pokładamy w dobrą wolę Króla. Świadczy o tym choćby fakt o naszej obecności tutaj po dzisiejszy dzień.
Propozycja barona Dalkowskiego również i mnie zaskoczyła. Do samego pomysłu wojny podchodzę z dystansem. Oczywiście jeśli istniałby wewnętrzny konflikt to nie ma nic przeciwko. Jednak kreowanie sztucznej wojny nie przypadło mi do gustu. W tej kwestii jestem otwarty jednak chciałbym poznać podłoże konfliktu.
-
Myślę, że łatwiej będzie po prostu zrzec się tylko tronu. Nie trzeba było by ogłaszać żadnej śmierci, WKM zachował by po abdykacji uprawnienia administratora. Po zakończonym panowaniu każdy król mógłby dostawać tytuł Króla Seniora. To był by lepszy pomysł niż umownie nieżywa postać będąca administratorem.
-
Pozwolę sobie przytoczyć fragment Konstytucji.
POZOSTAŁE TYTUŁY
Art. 34. Król może nadawać tytuł Barona każdemu obywatelowi wedle własnego uznania.
Art. 35. Baron jest członkiem Rady Narodowej.
Art. 36. Baron nie posiada nadania ziemskiego.
Art. 37. Król ustępujący z tronu poprzez zakończenie kadencji otrzymuje tytuł Króla Seniora.
Art. 38. Król Senior jest członkiem Rady Narodowej.
Art. 39. Tytułu Króla Seniora nie można odebrać.
Tytuł Króla Seniora jest zapisany w prawie. Jest niezbywalny i gwarantuje dożywotnie miejsce w Radzie Narodowej.
-
Wystarczy przeprowadzić elekcję by wszystko wróciło do normy? Taka wojna byłaby ciekawa.
-
Bez wątpienia była by ciekawa, ale lepszym by było od razu zwołać Zgromadzenie Elekcyjne. Im szybciej wybierzemy nowego króla tym szybciej zaczniemy ogarniać cały bałagan.
-
Zgadzam się z Panią. Kadencja Króla Jana i tak trwa już za długo.
-
Sam zwołam elekcję jak tylko ktoś z nas uzyska dostęp do zarządzania forum. W przeciwnym wypadku nie widzę sensu działania tutaj.
-
Propozycja wojny domowej to tylko luźny projekt, który miał być wytłumaczeniem stagnacji z zrywu aktywności. Nie miałem zamiaru ukazywać WKM jako czarnego charakteru.
-
Postanowiłem nie uśmiercać się. Pozostanę na tyle ile to możliwe jako Król-Senior.
-
To dobrze. :)
-
Postanowiłem nie uśmiercać się. Pozostanę na tyle ile to możliwe jako Król-Senior.
Dobra decyzja WKM. Nie ma nacisków na aktywność a w wielu sprawach będziecie mogli nas wesprzeć.
-
Gratuluję decyzji WKM. Może zrzucenie z siebie jarzma obowiązków zachęci Króla do częstszych wizyt w Turetii.